Wiola + Michał. Sesja narzeczeńska

Wiosna, łąka, białe kwiaty i Oni.


To miejsce w Ciechocinku jest dla mnie szczególnie sentymantalne ponieważ równo rok wcześniej miałam na niej moją własną sesję w dniu ślubu! A najlepsze jest to, że to miejsce jest zaledwie trzy przecznice od mojego domu! Piękne miejsca są na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba się dobrze rozejrzeć.


A więc rok później wróciłam na tę łąkę z Wiolą i Michałem na ich sesję narzeczeńską. Od samego początku poczułam, że to "moi ludzie". Niezłe z nich śmieszki! No i są po uszy zakochani w sobie po uszy.


















facebook_profilowe1.png