Ania + Paweł. Hotel Brzoza

Nie wszystkie pary są m o j e.⁠

Nie ze wszystkimi parami potrafię się dogadać, nie ze wszystkimi rozumiemy współpracę w ten sam sposób. Jeśli czuję to od początku zwykle polecam fotografa z którym ta współpraca ułoży im się lepiej. Jeśli jednak trafię na osoby z podobną wizją to ta relacja zapada głęboko w pamięć i serce.⁠

Jak było z Anią i Pawłem? Do ostatniej chwili nie wiedziałam czego i kogo się spodziewać! Nawiązaliśmy kontakt dzięki Beautiful Moments, ale tak naprawdę dopiero na sesji narzeczeńskiej miałam okazję ich poznać. I wiecie co się okazało? Że to osoby, które spokojnie mogłabym wpisać jako archetyp idealnej pary w biznesplanie.

Ania, wariatka z 1000 pomysłów na minutę, szuka tego co niestandardowe i dopasowane do niej. Paweł, stonowany, kochający, przystający na te pomysły - trochę jak mój Dominik ⁠

I teraz, gdy zdjęcia są oddane, album przekazany robi mi się trochę przykro, że to wszystko już mija. Bo najchętnie zrobiłabym im jeszcze milion zdjęć <3