Ania i Patryk. We dwoje


Wiecie, że to sesja poślubna? Ania i Patryk wybrali codzienne ubrania i sielski klimat łąki o zachodzie słońca. Fantastycznie było spotkać ich kilka tygodni po ślubie, poprzeżywać ten dzień jeszcze raz, omówić zdjęcia, które już dostali. Z wieloma parami nigdy nie chciałabym się rozstawać. Ania i Patryk to zdecydowanie jedna z nich.


Chodźcie z nami na spacer w październikowym słońcu i koniecznie posłuchajcie poniższej piosenki. Fantastycznie komponuje się z klimatem tych zdjęć :)