Sesja narzeczeńska w (prawie) górach

Jest kilka takich magicznych miejsc do których lubię wracać... Takie wiarę, że taka dolina jest tuż obok Ciechocinka a nie w Gorcach :) Będąc tam na spacerach zawsze chciałam zabrać którąś z moich par na sesję, więc gdy Oliwia i Daniel dali mi wolną rękę odnośnie wyboru miejsca nie zastanawiałam się długo.


Włączcie muzykę i oglądajcie :) A tu zobaczycie >reportaż ślubny Oliwii i Daniela<