Nati ♥ Alex

Ach, co to był za dzień! Podczas warsztatów fotograficznych Niezłe Aparaty zdobyłam mnóstwo cennej wiedzy, poznałam wspaniałych ludzi i otrzymałam porządny zastrzyk motywacji. Mogłabym tak w każdy weekend… Jednym z elementów warsztatów była sesja narzeczeńska w Toruniu, której bohaterami zostali Nati i Alex – przemiła i niezwykle fotogeniczna para.

Tego dnia toruńskie uliczki wyglądały dla mnie zupełnie inaczej. Zazwyczaj przemierzam je w biegu, wypełniając kolejne obowiązki – nie zwracam uwagi na kamienice, na detale. Jednak patrząc na nie przez obiektyw odkrywałam urok, który widzą w nich turyści – i od nowa zakochałam się w moim Toruniu :-)

No dobra, koniec gadania… Muzyka, zdjęcia – AKCJA!

Nie mogę się nadziwić jak na tym fotograficznym spacerze wszystkie kolory współgrały – nawet kraty w wystawach były tego samego koloru, co płaszcz Nati ;-)

Byłam bardzo niezadowolona z dwóch poniższych zdjęć. To nie jest idealne tło na sesję narzeczeńską. W końcu przeprosiłam się z tymi zdjęciami, nawet je polubiłam. Dlaczego? Dlatego, że właśnie tak wyglądało otoczenie podczas romantycznej sesji we dwoje. Przepiękne kamienice przeplatały się z grafitti i zabitymi oknami, mijały nas samochody, patrzyli na nas ludzie. Poza tym lubię symetrię w kadrze z Nati i Alexem. Równy splot rąk, nogi w tym samym ustawieniu i podobna odległość samochodu i śmietnika – czy tylko ja zwracam uwagę na takie rzeczy? ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published.