Monika i Bartek

Moniko, Bartku.

Przegladając Wasze zdjęcia ostatni raz przed wręczeniem Wam ich, myślę o tym jak różne są śluby… Jak wiele zależy od atmosfery, który wprowadzi Para Młoda i zgromadzeni bliscy. Wasz dzień był wybuchową mieszanką! Łzy szczęścia, śmiech do rozpuku, radość z bycia z bliskimi.

Moniko, kiedy podczas ceremonii uroniłaś kilka łez i przez wzruszenie nie byłaś w stanie wypowiedzieć najważniejszej przysięgi życia, nie wiedziałam czy uwieczniać ten moment jak oszalała czy pozwolić wszystkim w spokoju kontemplować tą chwilę. Mogę sobie jedynie wyobrazić jakie emocje Wami miotały! Życzę Wam, abyście każdego dnia Waszego wspólnego życia przeżywali miłosne uniesienia, abyście opiekowali się sobą nawzajem i Waszymi prześlicznymi córkami, abyście każdego dnia patrzyli na siebie z takim ciepłem ♥

A teraz myk myk, oglądajcie Wasze wyczekane zdjęcia!