Łukasz, Magda i Kornelia – wiosenna sesja rodzinna

Sesje rodzinne to coś zupełnie innego niż reportaże ślubne, sesje narzeczeńskie czy portretowe. Nie ma tutaj miejsca na zadumę, chwilę ciszy. Tutaj liczy się śmiech, radość i oczy dookoła głowy! A kiedy dziecko ma w sobie tyle energii co Kornelia to dobrze zaopatrzyć się w dodatkową parę rąk ;)

Z Łukaszem, Magdą i ich Kornelią spotkałam się w połowie kwietnia. Już wtedy było upalnie! Przyroda przygotowałam nam wiosenną scenerię wśród zazielenionej trawy, krzewów i pola kwiatków. Oczywiście Kornelia postawiła sobie za punkt honoru, aby zerwać je wszystkie ;)

W czasie kiedy mała biegała jak szalona zbierając żółte kwiatki, Magda i Łukasz mieli ultraszybką sesję we dwoje. Słońce wiedziało w którym momencie zaświecić prosto na nich!

Zabawy to nierozłączny element moich sesji. Wymyślam proste gierki, które angażują wszystkich uczestników i najczęściej wywołują salwy śmiechu. I tak oto znika cały stres przed aparatem :)

Po sesjach rodzinnych moje zmęczenie jest porównywalne do zmęczenia po przebiegnięciu półmaratonu! Satysfakcja też jest na podobnym poziomie :) Już nie mogę doczekać się kolejnych sesji – tym razem sierpniowych i wrześniowych :) Spytaj o wolny termin: parackalena@gmail.com